bukszpan

Bukszpan, czyli po łacinie Buxus sempervirens, to piękny zimozielony krzew często spotykany w wielu polskich ogrodach i ogródkach. Uprawiany jest on u nas od dawna ze względu na swój bardzo dekoracyjny wygląd. Równo przycięte żywopłoty czy labirynty z bukszpanu robią świetne wrażenie na wszystkich odwiedzających liczne chwalące się takimi roślinami ogrody. W Polsce tak właśnie pojawił się bukszpan. Był on stosowany pierwotnie w ogrodach królewskich czy klasztornych. Dopiero później trafił do zwykłych ogródków. Przez pewien okres był uważany za roślinę staromodną, lecz obecnie moda na niego wróciła i znów jest bardzo popularny.

Bukszpan jest bardzo odporny na polskie zmienne warunki atmosferyczne i można go przycinać przez cały rok, więc utrzymywanie pożądanego kształtu naszego żywopłotu jest w jego przypadku dość łatwe. Pojedynczo rosnące okazy też są często, w celach ozdobnych, przycinane do różnych atrakcyjnych kształtów. Jeżeli chcemy posiadać w naszym ogrodzie dużo bukszpanu, często udajemy się po prostu do sklepu po sadzonki. Bukszpan jest jednak rośliną bardzo łatwą do samodzielnego rozmnożenia, co pozwoli nam zaoszczędzić spore pieniądze, jak i przyniesie wyjątkową satysfakcję z wyhodowania własnych roślin. Jeśli ogrodnictwo jest naszą pasją, z pewnością lepszym rozwiązaniem jest własnoręczne wyhodowanie sadzonek.

Różne sposoby rozmnażania bukszpanu

Bukszpan można rozmnażać na kilka różnych sposobów. Wybór konkretnej metody zależy od pory roku i liczby sztuk, jakie chcemy uzyskać oraz czasu, jakim dysponujemy. Jeśli chcemy uzyskać niewielką liczbę krzewów, to możemy wykorzystać metodę rozmnażania przez podział. Za pomocą odkładów otrzymamy podobną liczbę nowych krzewów. Metoda rozmnażania z gałązek daje możliwość uzyskania znaczenie większej liczby sadzonek. Jednak trwa to dłużej i otrzymujemy mniejsze sadzonki. Jeżeli jednak planujemy nowy żywopłot, to możemy właśnie potrzebować bardzo dużej liczby nowych roślin.

Rozmnażanie bukszpanu z gałązek

To bardzo prosta metoda z którą poradzi sobie nawet osoba bez specjalnego doświadczenia w ogrodnictwie i rozmnażaniu roślin. Najlepszym okresem na pobieranie gałązek z bukszpanu jest koniec lata lub początek jesieni. Jednak liczne, zakończone sukcesem próby dowodzą, że jest to możliwe już od wiosny. Co nam szkodzi spróbować dokonać tego o innej porze roku. Pamiętajmy jednak, aby nie zrobić tego zbyt późno, bo wtedy przed zimą nasze sadzonki nie zdążą prawidłowo ukorzenić się i mogą wtedy jej nie przetrwać. Doświadczeni ogrodnicy twierdzą, że najwłaściwszym miesiącem na rozmnażanie bukszpanu jest sierpień i nie sposób się z nimi nie zgodzić.

W celu wykonania sadzonki należy z tegorocznej, nowej gałązki bukszpanu odciąć 10 centymetrów odcinka wierzchołkowego. Prawidłowy pęd powinien być zielony, ale dolna jego część powinna już być całkiem sztywna. Można to sprawdzić, lekko naciskając dolny odcinek odciętej gałązki, pęd w tym miejscu nie powinien się uginać. Cięcia wykonujemy ostrym sekatorem. Istnieją dwie szkoły cięcia – jedna ukośna a druga prosta. Dużo osób uważa, że ciecie ukośne pozwala na szybsze ukorzenienie się rośliny. Nie wiadomo, czy ma to sens, ale co nam szkodzi spróbować. Następnie usuwamy listki z mniej więcej jednej trzeciej dolnej części gałązki, gdyż tą właśnie część będziemy umieszczać w przygotowanej wcześniej doniczce. Odcinamy również górny, czyli najmłodszy kawałek gałązki. Młode liście często szybko więdną, a to wiąże się z dużą utratą wody, co mogłoby zaszkodzić sadzonce. 

Jako podłoże możemy zastosować glebę o odczynie obojętnym albo mieszankę piasku z torfem. Mieszanka powinna być wykonana w stosunku jeden do jednego. Bukszpan nie lubi kwaśnej ziemi, więc stosujmy taką o odczynie pH mniejszym niż 7. Gałązkę zagłębiamy prawie do poziomu pozostawionych liści. Przed umieszczeniem gałązki w doniczce jej dolny koniec umieszczamy w ukorzeniaczu. Możemy wykorzystać dowolny ukorzeniacz do roślin zielonych. Jeśli nie użyjemy ukorzeniacza, puszczanie korzeni potrwa dłużej, ale też powinno nastąpić. Cierpliwość to chyba cecha absolutnie konieczna przy zajmowaniu się ogrodem, a przy pracy z sadzonkami jeszcze ważniejsza.

Rozmnażanie bukszpanu w wodzie

To metoda różniąca się od poprzedniej tylko tym, że przygotowaną tak samo jak we wcześniejszym opisie gałązkę umieszczamy w wodzie zamiast w doniczce z ziemią lub torfem. W tym przypadku również możemy skorzystać ze specjalnego ukorzeniacza dodawanego do wody. Gdy roślina puści już korzonki, wtedy umieszczamy ją w doniczce z obojętną glebą lub mieszanką torfu z piaskiem.

Rozmnażanie bukszpanu za pomocą odkładów

To kolejna równie ciekawa metoda rozmnażania bukszpanu. Jeżeli chcemy skorzystać z tej metody, musimy pamiętać, aby późną jesienią lub bardzo wczesną wiosną podsypać rosnący krzew dodatkową ziemią. W lecie z tej ziemi zaczną wystawać nowe korzonki. Należy o nie bardzo dbać, podlewać je i okładać na przykład korą. Jesienią możemy oddzielić od krzaka ukorzenione sadzonki i zasadzić od razu w docelowym miejscu. W ten sposób możemy uzyskać od razu kilka nowych sadzonek.

Rozmnażanie bukszpanu przez podział

Rozmnażanie przez podział jest metodą zdecydowanie najszybszą ze wszystkich tu podanych. Wczesną wiosną lub późnym latem po prostu dokonujemy podziału krzewu na kilka mniejszych. Każdą z części sadzimy od razu na nowym, docelowym miejscu, gdzie chcemy cieszyć się nowym krzakiem bukszpanu. W ten sposób od razu mamy całkiem spore rośliny, które szybko powinny znów rozpocząć wzrost. Jeżeli nie mamy cierpliwości i zależy nam na czasie to zdecydowanie najlepsza metoda. Poza oczywiście kupnem gotowych, sporych roślin. To jednak z pewnością byłby całkiem spory wydatek, którego można bardzo łatwo uniknąć.

Zasady dbania o sadzonki bukszpanu

Doniczkę ze świeżymi sadzonkami bukszpanu powinniśmy umieścić w miejscu dobrze oświetlonym, jednak bez wystawiania jej na bezpośrednie działanie światła słonecznego, które mogłoby zaszkodzić wciąż delikatnej roślince. Konieczne jest regularne podlewanie sadzonki. Dobrze sprawdza się także spryskiwanie jej wodą. Ukorzenianie się sadzonek może zająć kilka tygodni a czasami nawet kilka miesięcy. Jednym ze sposobów jego przyspieszania jest zapewnienie sadzonce szklarniowych warunków poprzez przykrycie jej plastikowym naczyniem. Można tutaj wykorzystać zarówno specjalne mini-szklarnie jak i własne konstrukcje wykonane na przykład z przezroczystych, plastikowych butelek lub grubej folii. Dzięki temu wewnątrz tak wykonanej osłony wzrośnie wilgotność i temperatura, polepszając warunki do wzrostu. Dostęp powietrza musi być jednak ciągle zapewniony. Pamiętajmy o tym. Sadzonki są najzupełniej gotowe do wysadzenia po pierwszej zimie, którą powinny spędzić w piwnicy, szklarni czy innym pomieszczeniu z odpowiednimi warunkami. Niektórzy w celu otrzymania większych roślin sądzą je dopiero po drugiej zimie spędzonej w takich warunkach. Dwuletni czas rozmnażania wymaga od nas bardzo dokładnego planowania prac w ogrodzie i dużych zasobów cierpliwości. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *